Rozdział czterdziesty drugi
•VIVIENNE•
Siedziałam w salonie na kanapie, oglądając film, gdy podeszła do mnie Esther z dzwoniącym telefonem w ręku.
– Pani Thorne, ma pani połączenie – powiedziała, stając obok sofy.
– Kto to? – zapytałam, nie odrywając wzroku od ekranu. Właśnie zaczynała się ekscytująca scena.
– To pani mama – odpowiedziała, a ja natychmiast zatrzymałam film. Przełknęłam karmelowy p






