Rozdział siedemdziesiąty czwarty
•VIVIENNE•
— Czy ty właśnie powiedziałeś, że makijażystki i stylistki będą tu lada chwila? — zapytałam Sebastiana, chcąc się upewnić, czy dobrze usłyszałam.
— Tak, dokładnie to powiedziałem — odparł z kinieniem głowy, a ja spojrzałam na niego dziwnie.
— Sebastianie, co tu się właściwie dzieje? I proszę, nie mów mi, że to niespodzianka — powiedziałam, krzyżując rami






