Odcinek 25
Świętowanie rozwodu.
Dotarli do Paryża po dziewięciu godzinach i zameldowali się w osobnych apartamentach, z których każdy miał dwa pokoje. Maya i Seraphina zajęły jeden apartament, a Alistair i Julian drugi.
— Nie wiedziałem, że tak zbliżyłeś się do Seraphiny — powiedział od niechcenia Julian, wchodząc do pokoju z Alistairem.
— Kto powiedział, że jestem z nią blisko? — skrzywił się poi






