— Tak, jestem bardzo zajętym człowiekiem — Alistair przytaknął z uśmiechem na twarzy.
Czy to był ten sam człowiek, który jeszcze kilka minut temu był tak bardzo przygnębiony?
— Mówiłeś, że musisz znaleźć Evangeline, czy Seraphina jest ważniejsza? — Julian zmarszczył brwi.
— Daj spokój, Julianie. Musimy ratować naszą firmę przed tymi kobietami.
— W jaki sposób?
— Obie coś ukrywają. Musimy wiedzieć,






