Gabrielle, która tak się złożyło, była moją najlepszą przyjaciółką, technicznie rzecz biorąc, stanowiła pierwszą znajomą twarz, jaką zobaczyłam od przebudzenia się z amnezją.
Ale nie zdążyłam się nawet nacieszyć zbyt długo, zanim zepsuła mi nastrój swoim zachowaniem. Nie wiedziałam, dlaczego mnie tak traktuje; to było tak, jakby żywiła do mnie jakąś urazę.
Nie mogłam się powstrzymać, ujęłam jej d






