Kiedy to przenikliwe dzwonienie w końcu ucichło, ból znacznie zelżał. Jednak w moim umyśle wciąż pojawiały się ostre przebłyski, jakby ktoś coś do mnie mówił.
Głosy brzmiały dziwnie znajomo, choć momentami wydawały się zupełnie obce.
Wciąż krzyczały w mojej głowie, jakby próbowały zmusić mnie do wyraźnego dostrzeżenia czegoś.
Jednak ból był zbyt intensywny. Z całej siły potrząsnęłam głową, despera






