Mój nagły atak sprawił, że wyraz twarzy Jonathana pociemniał. "Co jej dolega?"
Jim natychmiast wstał. "Jej stan jest skomplikowany. Lepiej, żeby zbadał ją neurolog."
Brwi Jonathana ściągnęły się gwałtownie, a jego twarz stała się przerażająco ponura.
"Tylko zraniła się w ramię. Skąd miałaby mieć ból głowy?"
"Nie wiem." Jim pokręcił głową. "Już wcześniej zauważyłem, że coś jest nie tak, ale poniewa






