„Niespokojna to ZDECYDOWANIE złe słowo” – zaprotestowała, nadając obrazy dokładnie tego, co chciała zrobić z naszym przeznaczonym, przez co zapiekły mnie policzki.
– Pobiegam z tobą – zaoferował Elijah swobodnym tonem, choć w jego oczach odbijało się zrozumienie mojego kłopotliwego położenia. – Lyall od jakiegoś czasu nie widział się ze swoją siostrą.
Posłałam mu pełen wdzięczności uśmiech, doceni






