Przemierzałam gabinet Christiana – technicznie rzecz biorąc, gabinet Theo – międląc w palcach rękaw mojej bluzki w oczekiwaniu na wieści. Pooperacyjna aktualizacja przedłużała się bardziej, niż zakładaliśmy, co mogło oznaczać wszystko, od zwykłych opóźnień administracyjnych po komplikacje zbyt poważne, by omawiać je przez telefon. Sierra krążyła po moim umyśle tak jak ja, a jej niepokój przenikał






