Drugi Wąż natychmiast uniósł ogon, naśladując gest kciuka w górę. "Szefie, jesteś najlepszy! Twój wielki mózg zawsze staje na wysokości zadania!"
Trzeci Wąż wydął wargi, wyglądając na strasznie oburzonego. "To ja powiedziałem to pierwszy. Drugi Wężu, jesteś takim lizusem."
Pierwszy Wąż wysunął język, a jego wężowe oczy błysnęły ekscytacją w ciemnym wnętrzu samochodu. "Dziadek opowiadał mi kiedyś,






