Nina zachichotała na jego wybryki i posłała mu zrezygnowany uśmiech. "Hej, sama bym tego chciała! Zatem bierzmy się do roboty, rozwiązujmy więcej spraw i zarabiajmy te premie. Wy też musicie dorzucić swoje trzy grosze, panie Wrona".
Błysk psoty przemknął przez myśl Niny. Posłała cwany uśmiech i zażartowała: "Hej, panie Wrona, z twoimi wszystkimi znajomościami... ee, ptasimi znajomościami... napraw






