Ale kiedy powiedziała to Nina, Sophia nie mogła jej nie uwierzyć.
Gorliwie przytaknęła, a jej oczy błyszczały. "Tak! Ufam pani, panno Summer!"
Właśnie gdy rozmawiały, zadzwonił telefon Niny.
Odebrała, a głos po drugiej stronie brzmiał na podekscytowany i naglący. "Czy to panna Summer? Mówi Ronan z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Jelasburg!
"Hector już mi powiedział, co się u was dzie






