Zanim Quentin zdążył zareagować, Nina wcisnęła w jego ramiona ciepłe, puszyste małe zawiniątko.
Perłowy figlarnie przewrócił się w jego ramionach, odsłonił swój miękki biały brzuch i złączył malutkie łapki w błagalnym geście, uroczo prosząc o litość.
Błagał: „Obiecuję, że już tego nie zrobię!
– Jesteś najfajniejszy i najmilszy, Quentin! Błagam, wybacz mi ten jeden raz”.
Jednakże, nawet z tym miękk






