Nina zamknęła umowę, spojrzała na całą trójkę i uśmiechnęła się półgębkiem. Jej ton był spokojny i opanowany, ale każde słowo uderzało z ogromną siłą. – Chcę stu procent zysków. Wszystko należy do mnie.
Na słowa Niny cała trójka członków rodziny Summer zesztywniała, a atmosfera niemal zamarzła.
Charles zareagował, jakby właśnie usłyszał opowieść rodem z bajki, a jego głos podskoczył o oktawę. – Ch






