Kilku biznesmenów, chętnych, by wkraść się w łaski Karima, natychmiast się wtrąciło, by odwieść go od tego pomysłu. – Panie Karim, to zbyt ryzykowne. To achał-tekiniec warty pięćdziesiąt milionów dolarów. Jak może pan pozwolić, by jakaś przypadkowa dziewczyna zamieniła go w swój eksperyment?
– Sprawdziliśmy ją. Prowadzi tylko malutkie zoo. Jeśli coś zepsuje, nie będzie w stanie za to zapłacić.
Que






