Zanim się obejrzeli, słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, malując niebo na jaskrawy czerwonopomarańczowy kolor.
Temperatura w lesie nagle spadła, a wraz z zapadającym zmrokiem wkradł się chłód.
Grupa dotarła bezpiecznie w okolice kopalni lapis lazuli zaznaczonej na mapie.
Nina natychmiast zwołała swoich zwierzęcych towarzyszy, aby się rozproszyli i zrobili zwiad. – Hej chłopaki, sprawdźcie, czy






