Środek odstraszający zwierzęta Martina zdecydowanie był tu ostatnio dozowany w większych ilościach.
A jednak jakoś ta sarna zdołała wejść, całkowicie ignorując działanie repelentu.
Kiedy Nina zapytała, wielkie oczy sarny natychmiast rozbłysły zrozumieniem, po czym zaczęła kiwać głową tak gorliwie, że wyglądało to, jakby ubijała czosnek. "Tak, tak! Ty też to zauważyłaś?
Ostatnio to miejsce jest sup






