Upewnił się, że odpowiednio się zaprezentuje, błyskając jadowitymi kłami tuż przy gardle orła. "Słuchaj. Jeśli spróbujesz mnie zrzucić lub wykręcić jakiś numer, moja pani natychmiast się o tym dowie!
"A wtedy staniesz się przystawką dla Krokodyli Różańcowych!
"Ruszaj się! Ruchy! W górę, w górę, w górę. Jazda!"
Mglisty Kieł dumnie prężył się na grzbiecie orła, wykrzykując rozkazy do startu.
Gadożer






