Delikatne, zimne dłonie wybudziły mnie ze snu; zadrżałam od jego chłodnego dotyku. "Kolacja, Mała, powinnaś coś zjeść". Przewróciłam się na drugi bok, skrajnie wyczerpana, i ponownie zakopałam się pod kołdrą. Julian położył dłoń na mojej głowie, a następnie odwrócił ją i dotknął grzbietem dłoni.
"Czy tobie też wydaje się, że cała płonie?" Sebastian dotknął moich pleców; wzdrygnęłam się od tego zim






