„Mały Haydenie...?” szepnęłam.
Wiedziałam, że nie powinnam tu być, a strach szybko brał nade mną górę. Nie wiedziałam, czego boję się bardziej – tego, że nie będę w stanie znaleźć Małego Haydena, czy tego, że zostaniemy przyłapani na byciu tutaj. W korytarzu było bardzo ciemno, a słońce prawdopodobnie już zaszło. W przeciwieństwie do pierwszej części mojej tutejszej wędrówki, przestałam biec i ter






