– To zbyt ryzykowne… – powtórzył cicho Hayden.
– Cóż, jak właśnie powiedziałem, wcześniej musisz zaufać jej na tyle, by przede wszystkim pozwolić jej wziąć udział w spotkaniu – powiedział z zadowolonym uśmiechem Harvey, trafnie podsumowując swoje myśli.
Hayden nie był nawet w ułamku tak zadowolony z tego, co właśnie zasugerował jego brat, a to głównie dlatego, że wiedział, iż Harvey miał stuproc






