Zapatrzyłam się na Haydena, który nie wydawał się w ogóle podzielać żalu Ethana. Czułam ciężar na sercu, wiedząc, że dojście do porozumienia i zawarcie pokoju między obydwoma gangami było już teraz prawdopodobnie niemożliwe. Zgadzałam się z Ethanem, że to niefortunne, ale nie mogłam nic na to poradzić. Co teraz stanie się między obydwoma gangami?
Jeśli na zewnątrz wciąż będzie niebezpiecznie, czy






