– Nadal tego nie łapiesz, prawda? Możesz nadal pytać ją, o co tylko chcesz, ale ona ci nie odpowie. To bezcelowe, Ethan. Malissa nic nie powie bez mojego pozwolenia, więc sugeruję, żebyś szybko wyjaśnił swoją propozycję biznesową – powiedział Hayden monotonnym tonem.
– Rozumiem. Cóż, nie mam nic przeciwko załatwianiu tego w czysto biznesowy sposób. Teraz przypominasz mi swojego starszego brata… –






