Zastanawiałam się, czy inni ludzie też go tak postrzegali, czy może tylko ja, bo prawdopodobnie miałam obsesję na punkcie mojego męża i zbytnio go kochałam. To było pytanie, które zachowywałam dla siebie z rozbawieniem.
– Chcesz zabrać się ze mną? – zapytał nagle Hayden, gdy skończyłam z jego krawatem.
– Mogę? – wykrzyknęłam w szoku.
– Nie możesz odstępować mnie na krok, więc jeśli ci to odpowiada






