Perspektywa Juliana
Poczułem, że znów jestem wolny i mogę odzyskać kontrolę. Poczułem, że mój wzrok wraca do normy i nie ma już tego czerwonego odcienia.
Pochyliłem głowę do przodu i szybko przestałem się ruszać. Rozejrzałem się, by przyjrzeć się otoczeniu i zobaczyć, co się dzieje. Już wiedziałem, co się dzieje, ale i tak czułem potrzebę zobaczenia tego na własne oczy.
Czułem, jak moja wampirz






