Perspektywa Noaha
"Poważnie! Rozumiem, że musimy tam być, ale na litość bogini, daj mi najpierw wypić kawę!" - powiedziałem, tupiąc do kuchni.
Głupi, głupi Alfa! - gderałem, wrzucając kapsułkę K-Cup do ekspresu. - Nie obchodzi mnie, jak bardzo jesteśmy spóźnieni. Potrzebuję mojej cholernej kawy!
Westchnąłem z przesadą i gapiłem się na ten głupi ekspres. Przysięgam, że za każdym razem, gdy na ni






