Z punktu widzenia Damiena
Oddech uwiązł mi w gardle, gdy poczułem jego wargi na mojej szyi. Czułem, jak jego język naciska na moją skórę; zlizywał jej smak, by zaraz potem znów ją pocałować.
„Mogę spróbować?” Zapytał, nie odrywając ust od mojej szyi.
„Spróbować?” O czym on mówił?
„Od dawna nie piłem krwi. Czy mogę spróbować ciebie, twojej krwi?”
Powiedział, składając na mojej szyi otwarty pocałune






