Z punktu widzenia Damiena
Byłem tak martwiłem się o Reida i Juliana, że nie opuszczałem pokoju. Krążyłem nieustannie między jednym a drugim, sprawdzając ich stan. Obaj wciąż byli nieprzytomni.
„Tato, jak myślisz, dlaczego bliźniaki obudziły się o wiele szybciej niż mama? Wydaje się, że nie odczuli tego tak mocno jak ona. Czy nie mówiłeś, że ona nie mogła wstać z łóżka przez dwa dni?”
„Ta, zgadza s






