Rozdział 80.
Z perspektywy Autora.
Axel wszedł do pokoju z Hazel opartą o jego tors, pocałował ją miękko w szyję i położył na łóżku.
Hazel wstrzymała oddech, gdy spojrzał jej w oczy, jakby miał ją pożreć.
Uczucie, jakie te spojrzenia w niej wywoływały, można było porównać jedynie z niebiosami.
Uwielbiała to czuć i uważała, że może pewnego dnia znudzi jej się uprawianie seksu z Axele






