Rozdział 81.
Z perspektywy Autora.
Hazel cicho dyszała, patrząc, jak Axel delikatnie gładzi swojego kutasa. Ochota, by wziąć go do ust, nie dawała jej spokoju, ale od dłuższego czasu Axel powstrzymywał ją przed tym.
Jej oczy zmrużyły się i ułożyła wargi w podkówkę.
"Tatusiu. Czy mogę?" zapytała, patrząc w dół na jego kutasa, a on pokręcił głową odmownie.
"Jeszcze nie, mamuśko, ale wkrótce






