Rozdział 55.
Punkt widzenia autora.
Alex zadzwonił do Tracy, z telefonem mocno przyciśniętym do ucha, i czekał na jej odpowiedź. Zgodnie z jego przewidywaniami, Tracy odebrała po pierwszym sygnale.
Nigdy nie przepadał za przewidywaniami, ale coś w nim mówiło, że to będzie ta jedna rzecz, co do której będzie miał rację. Część niego wiedziała, że wstrzymywała się od dzwonienia, wahając się po ty






