Rozdział 50.
Punkt widzenia narratora.
Riyyan obudziła się następnego dnia z wirem szczęśliwych myśli w głowie. Spędziła godziny na przygotowywaniu posiłku, który – jak miała nadzieję – wpłynie na decyzję jej ojca. To było dziwne uczucie, być w kuchni; nigdy wcześniej nie robiła czegoś podobnego, ale była zdeterminowana. Jej palce trochę się plątały, ale z każdym krokiem jej pewność siebie r






