Z PERSPEKTYWY TRZECIEJ OSOBY
Widząc Grace tak szczęśliwą, Seraphina nie mogła powstrzymać się od wspomnień z dnia, w którym Grace obudziła się po miesiącu spędzonym w szpitalu. Ledwie uszła z życiem, a kiedy w końcu otworzyła oczy, pierwszym, co poczuła, był przytłaczający smutek na wieść o śmierci alfy Gideona. To był potężny cios, ale to alfa Jude, teraz już w pełni przy zdrowych zmysłach, trwał






