SERAPHINA
Zabawy? Zamrugałam. Co to miało znaczyć? I dlaczego patrzyła w tym kierunku? Poruszyłam się nieco niekomfortowo. Powiedziała, że jest tu, by znaleźć partnera, podczas gdy ja w rzeczywistości byłam kobietą. Co, jeśli coś we mnie podejrzewała? Miałabym wielkie kłopoty.
Grace zwróciła się do Alfy Jude'a i uśmiechnęła się: – Otrzymałam zgodę ojca, by spędzić trochę czasu z tutejszymi Alfami






