– Nie prosiłam o to, żeby zajść w ciążę, kiedy mój syn miał zaledwie sześć miesięcy – jęknęła Amal.
– I nie prosiłaś, żeby nie zachodzić – odśpiewał jej Tito. Kiedy jego syn był już bezpieczny, odwrócił się i podniósł ją z podłogi. – Potrzebujesz łazienki, żeby wymiotować, czy wolisz usiąść do stołu i jeść, aż zrobi ci się niedobrze?
– Jeść – mruknęła, wtulając głowę pod jego brodę.
Kylen wszedł d






