Obserwował, jak jego ojciec schodzi z samolotu i spogląda na niezaprzeczalny dowód morderstwa u podnóża metalowych schodów.
"Co to, kurwa, jest?" zapytał Corrado.
"Andreas. To Andreas." warknął Molinaro, po czym rozkazał żołnierzowi podnieść głowę i wepchnąć ją z powrotem do torby. "Skąd to masz?"
"Z pańskiego domu, proszę pana. Poproszono mnie o odebranie jej z pańskiego domu. Przywiozłem ją pros






