Wydawało się, że Steven zawsze potrafi wszystko dokładnie przewidzieć. Czułam się tak, jakby przez większość czasu pewnie tkał swoją własną narrację.
Płakałam z niepokoju. Czułam się bezradna, wciąż uciskając jego ranę.
Wkrótce wkroczyła policja i zabrała napastnika. Karetka również przyjechała błyskawicznie.
Wydawało się, że Steven przewidział, iż ktoś zostanie ranny.
„Wiedziałeś wcześniej, że kt






