– Jesteś już dorosła. Powinnaś mieć własne zdanie i nie ulegać tak łatwo wpływom innych. Powinnaś też żyć własnym życiem, dlatego musisz nauczyć się walczyć o swoje – powiedział spokojnie Steven, patrząc na Rachel.
Milczała i jadła dalej swój stek. Nie powiedzieliśmy nic więcej, a dzieci również w ciszy jadły swoje porcje.
Xan cicho bawiła się kostką Rubika, a jej obecność często pozostawała nieza






