Nancy spojrzała na mnie i roześmiała się głośno.
– Towarzystwo Genomu to potężna organizacja. W każdym kraju na czele stoi inna osoba, a wszyscy oni zarządzają różnymi projektami i obiektami eksperymentalnymi. Ta osoba znajduje się jednak ponad wszystkimi.
– To mogłabym być ja, a mogłabyś być to ty. Ci, którzy nie zdobyli do tego prawa, nie mogą nawet marzyć o bezpośrednim kontakcie z nim. W Huma






