Drzwi do kapsuły otworzyły się i asystent ubrany w odzież ochronną wszedł z wózkiem. Na wózku znajdowała się duża poduszka w kształcie rozgwiazdy, a także owoce i przekąski, z których wszystkie były opatrzone znakami kwarantanny.
"Pochodzą od twojego adopcyjnego opiekuna i zostaną wysterylizowane" – powiedział głębokim głosem asystent, po czym szybko włożył przedmioty do mojej kapsuły przez port d






