– Gdzie są dzieci? Wypuśćcie je – powiedziałam ostrożnie, wpatrując się w przywódcę.
– Dzieci zostały wypuszczone – odpowiedział przywódca głębokim głosem.
Odwróciłam się i zobaczyłam grupę dzieci w malutkich spódniczkach w kwiaty, które właśnie wyprowadzano ze statku.
– Nie! Z naszych akt jasno wynika, że jest łącznie 27 niemowląt i małych dzieci poniżej 14 roku życia. Ale teraz jest ich tylko 26






