– Chcesz zginąć, Eason? Czy twój mózg przestał się rozwijać wraz z wiekiem? Jaki byłby z tego pożytek, gdybyś zginął w wypadku samochodowym? – Z dziedzińca dobiegały reprymendy Joela.
Steven i ja staliśmy przy wejściu, zerkając do środka. Wściekły Joel łapał Easona i popychał go na trawnik.
Byłam wprawiona w zakłopotanie. Wyglądało to trochę niezręcznie, zważywszy, że Eason był znacznie starszy od






