Steven spojrzał na Ziona. „Zajmij się Rachel”.
Rachel zakaszlała po wdychaniu tlenu. Chciała otworzyć oczy, ale wyglądało na to, że sprawia jej to trudność.
„Nie martw się, odpocznij jeszcze przez chwilę” – uspokoiłam ją miękkim głosem, pomagając założyć maskę tlenową.
Przełącznik do drzwi kapsuły operacyjnej znajdował się wewnątrz. Otwarcie go z zewnątrz byłoby niezwykle trudne. Zamykać można go






