"Powinnaś... zjeść". Dłoń Steve'a była ranna. Oczywiste było, że ktoś zranił go celowo. Z tego powodu nie mógł używać sztućców. Aby zjeść, mógł jedynie podnieść talerz do twarzy.
Po chwili wahania odłożył talerz. Schował się w kącie i milczał.
Zmusiłam się do przybrania życzliwego wyrazu twarzy i wyciągnęłam do niego rękę. "Pokaż mi swoje dłonie".
Musiałam za wszelką cenę zdobyć jego zaufanie.
Ste






