Przeciągnęłam się i odwróciłam na drugi bok. Tuląc się w ramionach Stevena, zapadłam z powrotem w sen. Delikatnie poklepał mnie po plecach. "Miałaś koszmar?"
"Nie, miałam cudowny sen" wyszeptałam.
Sen był piękny, ale jeszcze bardziej bolesny niż koszmar. Nie wiedziałam, czy dane nam będzie kiedykolwiek w życiu doświadczyć tak spokojnej chwili.
"Pośpij jeszcze trochę." Gdy miałam ponownie zasnąć, d






