Myślałam, że kiedy już mnie odnalazł i byliśmy razem, przestanie uważać, że nie zasługuje na istnienie.
Wydawało się, że przeceniłam zarówno miłość, jak i samą siebie.
…
Kiedy się uspokoiłam, wstałam naburmuszona, by nałożyć na ranę lekarstwo, a potem pojechać odebrać Ashtona i Xan.
Dzieci przez cały ten czas przebywały pod opieką Xandry i Rachel. Miałam nadzieję, że nie sprawiły im żadnych kłopot






