Tak bardzo bolała mnie głowa.
Moje odbicie w lustrze wyglądało niezwykle blado, jakbym dopiero co wracała do zdrowia po jakiejś chorobie.
Przez myśl przemykały mi urywki scen – morderca, deszczowa noc, porwanie przez mordercę, szklana gablota. "Tak. Zostałam porwana…"
"Stephie?"
Głowa pękała mi z bólu. Podświadomie sięgnęłam, by dotknąć swojej szyi.
Z jakiegoś powodu czułam, że powinna znajdować






