Mimo że nie wzięłam leków, byłam wypoczęta. Oznaczało to, że tabletki wcale nie miały pomagać mi w dobrym śnie.
Następnego dnia czułam się znacznie lepiej pod względem psychicznym. Miałam też wrażenie, że mgła spowijająca mój umysł nieco się rozproszyła.
– Stephany była najcenniejszym obiektem doświadczalnym Towarzystwa Genomowego, a jednak zginęła w laboratorium Daisy. W Towarzystwie Genomowym mu






