– To ty nadałaś Novie to imię, prawda? Czy dlatego kazałaś mu mnie zwabić, abym mogła zostać zabita? – Oparłam się o drzwi samochodu i spojrzałam na Carol.
Nova był zaskoczony. Spojrzał na nią i powiedział:
– Nie mówiłaś, że chcesz ją zabić.
Wydałam z siebie sarkastyczny śmiech. – Jesteś naprawdę naiwny. Ci z laboratorium są aż nazbyt prostoduszni. Dlatego nie winię cię za to, że dałeś się jej osz






