– Dajcie nam sekundę, okej? – poprosił Devon, a ja skinęłam głową i wycofałam się do swojego samochodu.
I wtedy to dostrzegłam. Kochał ją. Dlaczego wcześniej tego nie zauważyłam? Pewnie dlatego, że zawsze byłam tak pochłonięta wszystkim, co związane z Maverickiem. Ale obserwując Devona i Poppy, widziałam, jak na nią patrzy, widziałam jego całkowite oddanie, absolutne zaślepienie z miłości i walczą






